Niestety, nie wiadomo dokładnie jak się sprawy mają, bowiem personel nie może nic powiedzieć:
Jak podaje Super Express Beata Tyszkiewicz przeszła zabieg udrożnienia tętnicy wieńcowej. Dlatego też 30 maja nie było jej na pogrzebie przyjaciela, Zbigniewa Wodeckiego.
Wielką gwiazdą polskiego kina opiekuje się córka, Karolina Wajda. Pani Beata zdaje się być jednak dobrej myśli. Skierowała do dziennikarzy kojące słowa:
Mamy nadzieję, że szybko stanie na nogi.