Los nie rozpieszczał Beaty Tadli w 2018 roku i chyba postanowił wynagrodzić jej to w 2019. Gwiazda po fiasku w relacji z Jarosławem Kretem, którego zachowanie wciąż doprowadza fanów do białej gorączki, napotkała na swojej drodze prawdziwą miłość. Mało tego, po tym, jak program Nowej TV w którym piastowała stanowisko prowadzącej został wycofany, dziennikarce zaproponowano pozycję w Radio Zet. To jednak nie koniec! Okazuje się również, że Beata wraca do telewizji.
Gwiazda dołączyła do zespołu Superstacji i wystąpi w programie Bez ograniczeń:
Jak widać, natura lubi równowagę i po roku zawirowań w życiu Beaty znów zawitało słońce. ;)