W najnowszym numerze magazynu Viva! Kozidrak odniosła się do wszystkich plotek pojawiających się w mediach. Piosenka zdecydowanie zdementowała informację o rozstaniu z Andrzejem Pietrasem. Przyznała jednak, że jak w każdym związku zdarzają się lepsze i gorsze chwile:
Wokalistka przyznała, że plotki o tym, że Andrzej nie wspiera jej kariery jest bzdurą. Beata zawsze może na niego liczyć. Nawet podczas trudnego koncertu sylwestrowego, na scenie myślała tylko o nim:
Kozidrak wyjawiła też, że jej ukochany jest bardzo zazdrosny, ale jej to nie przeszkadza, ponieważ dzięki temu czuje się wciąż przez niego adorowana. Myślicie, że Andrzej Pietras ma powody do zazdrości?