Beata K. w towarzystwie prawnika stawiła się na przesłuchaniu. Ujawniono, jak odniosła się do zarzutów
W środowy wieczór Beata K. została zatrzymana przez policję. Tak przynajmniej twierdzi Fakt, który podaje, że wszystko przez zdarzenie, do jakiego doszło na jednym z warszawskich skrzyżowań. Piosenkarka podobno nie zatrzymała się na czerwonym świetle. To zainteresowało policję, która postanowiła ją skontrolować i przebadała alkomatem. Wynik okazał się zaskakujący: