Andrzej Duda zapewnił, że zarówno Polska, jak i sojusznicy NATO i Unii Europejskiej okażą wsparcie Ukrainie.
Nie tylko głowa naszego kraju jest gotowa nieść pomoc, ale i gwiazdy, dziennikarze oraz inni przedstawiciele show-biznesu. Beata Chmielowska-Olech zamanifestowała swoje wsparcie na wizji. W jaki sposób?
Beata Chmielowska-Olech okazała na wizji solidarność z Ukrainą
Od rana media żyją konfliktem Rosji i Ukrainy. Świat z niedowierzaniem przygląda się dramatycznym scenom rozgrywającym się na wschodzie. W sieci co i rusz pojawiają się nagrania, na których widać latające śmigłowe ostrzeliwujące już nie tylko lotniska, duże miasta i jednostki wojskowe, ale i domy cywilów.
Temat ten stał się numerem jeden, a wszystkie stacje telewizyjne skupiają się niemalże tylko na nim, podając coraz to nowsze fakty.
W czwartkowe popołudnie na antenie TVP wyemitowano kolejne wydanie Teleexpressu, które poprowadziła Beata Chmielowska-Olech, która po odejściu Macieja Orłosia stała się największą gwiazdą programu. Cieszy się ogromnym uznaniem wśród widzów, którzy przede wszystkim doceniają jej profesjonalizm.
Dziennikarka zdobyła się na odważny gest. Choć wiele gwiazd zdecydowała się udostępnić w mediach społecznościowych posty, w których zapewniały o swoim wsparciu, ona poszła o krok dalej. Na antenie pojawiła się w stylizacji w barwach ukraińskiej flagi, składającej się z jasnoniebieskiej marynarki oraz żółtej bluzki pod spodem.
Trzeba przyznać, że nie brakowało jej odwagi. Jak dotąd żadna gwiazda nie okazała w ten sposób swojej solidarności z Ukrainą. Zdjęcie znajdziecie w naszej galerii.
Czy waszym zdaniem był to dobry pomysł?