Swą skromnością ujął wszystkich. Młody i utalentowany, czyli taki, jakich w kadrze nam potrzeba. Polak zdobył serca kibiców. Mimo, że kadra zakończyła rozgrywki, ciągle trwa rywalizacja klubowa. W ostatnim meczu Cracovia pokonała Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:1. Kapustka świętował więc sukces wraz z kolegami z drużyny w jednym ze znanych krakowskich klubów. Zabawa jednak skończyła się dość dramatycznie. Jak podaje przegladsportowy.pl Kapustka został uderzony w twarz przez jedną z obecnych tam osób. Podobno, do bójki nie doszło na tle kibicowskim. Kontuzja zawodnika jest jednak na tyle poważna, że uniemożliwia mu występ w najbliższym spotkaniu z Piastem Gliwice. Kapustka ma mocno spuchniętą twarz.
To niewątpliwa strata dla klubu. W składzie z Bartoszem, Cracovia miałaby większe szanse w starciu z liderem Ekstraklasy.