Niedawno w rozmowie z Super Expressem przyznała, że jej dzieci chodzą do żłobka, a ona zamierza zająć się karierą.
Córka i syn chodzą do żłobka. Córka uwielbia tam chodzić, synek już też zaczyna. Mała jest szczęśliwa, lubi być między dziećmi i to widać bo chodzi tam z miłą chęcią. Synek chwilami miał momenty niechęci bycia z dziećmi, ale już się odnajduje. Gdy wychodziły mu zęby, odganiał wszystkie dzieci, które do niego podchodziły. Żłobek dużo daje dzieciom, mają kontakt z innymi dziećmi, a także dobrze wpływa na ich rozwój. Dostałam propozycję, by czytać w Polsce fragmenty książki, która napisał duński pisarz. Jak na razie nie znam szczegółów. To będzie forma teatralna - mówi
Barbarze Sienkiewicz życzymy powodzenia. Mamy nadzieję, że kłopoty zdrowotne dzieci, o których jeszcze niedawno wspominała, odeszły w niepamięć.