Od 25 lat jesteś nie tylko moją żoną i matką moich dzieci, jesteś też moim najlepszym przyjacielem. Podjęłaś się zadania, o które nie prosiłaś, ale przyjęłaś tę rolę jako swoją. Z wdziękiem, stylem, energią i poczuciem humoru. Sprawiłaś, że Biały Dom stał się miejscem dla każdego z nas, a młode pokolenie chce sięgać wyżej, bo ma ciebie za wzór - powiedział.
My jesteśmy szczerze wzruszeni!