Zamieszanie z rzekomym ślubem pojawiło się, gdy Małgorzatę podpisano pod jednym ze zdjęć w niemieckiej agencji "Bela-Pawlikowska". Ponadto moda na ciche śluby była w 2017 bardzo żywa, więc nikogo nie zaskoczyłby fakt, że ceniąca sobie prywatność Bela chętnie skorzystała z podobnego rozwiązania.
Bal Dziennikarzy 2018 to pierwsze wspólne wyjście Pawlikowskiego i Beli do czasu gdy świat obiegły plotki, że są małżeństwem. On w doskonale skrojonym garniturze, wysoki, przystojny. Ona w łososiowej kreacji Agnona podkreślającej sylwetkę, w upiętych włosach i z delikatnym makijażem. W dłoni ściska kopertówkę, uśmiecha się do niego czule, ale na horyzoncie nie widać obrączek. Wciąż próbują skrywać swoje małżeństwo czy tak naprawdę była to jedynie pomyłka agencji fotograficznej?
Oceńcie sami.