Jeszcze dwa lata temu, podczas 17. edycji wydarzenia, Karoliny było nieco więcej niż dzisiaj. Gwiazda wówczas dumnie prezentowała swoje kobiece kształty w czarnej kreacji i mrocznym makijażu. W tym roku z kolei, Szostak wybrała kreację Laurelle, która perfekcyjnie podkreśliła każdy fragment jej smukłej figury - biodra, talię, a nawet nogi ukryte pod prześwitującym materiałem.
Poniżej Karolina na 18. i 17. edycji Balu Dziennikarzy. W której wersji ją wolicie - "plus size" czy "XS"?