Do sieci trafił spot reklamowy, w którym Tyson wypowiada się na temat Powstania Warszawskiego. Z opaską Armii Krajowej na ramieniu, zacinając się i ewidentnie czytając wyświetlony na telebimie tekst, pięściarz opowiada o tym, co wydarzyło się w Warszawie w 1944 roku. Wideo wywołało ogromne kontrowersje, a polscy dziennikarze, w tym sam Tomasz Lis, na Twitterze ostro skrytykowali pięściarza:
Myślicie, że spot powinien zostać zdjęty z sieci?