W nowych odcinkach M jak miłość będzie zupełnie inaczej, a wszystko przez Ninę i jej ciążę. Już 1456 odcinku (emisja we wtorek 24 września) Krajewski odbierze telefon ze szpitala. Wymknie się z łóżka Joasi i pojedzie do szpitala, do którego trafi jego była. Na miejscu dowie się, że Nina cierpi na amnezję, co może szkodzić zdrowiu ich dziecka. Kobieta będzie poruszona sytuacją i oczywiście od razu wyzna Leszkowi, że to jest jego dziecko. Na dowód, że mówi prawdę, zgodzi się wykonać test potwierdzający jego ojcostwo.
On jednak będzie miał to gdzieś. Nie będzie chciał znać Niny i nie uwierzy ani na moment, że niewierna partnerka jest w ciąży właśnie z nim. Krajewski poprosi dziewczynę, by więcej do niego nie dzwoniła! A gdy wróci na Wietrzną powie Asi tylko, że Nina zasłabła i nie zająknie się nawet o ciąży. Nina będzie jednak przebiegła. Jak się domyślacie zrobi wszystko, co w jej mocy, by Chodakowska dowiedziała się o jej ciąży i o tym, że Leszek próbuje wszystko przed nią ukryć! Może faktycznie będzie miał co ukrywać? Potwierdzą to testy DNA, na które w końcu zdecyduje się przyszła mamusia. A Asia? Gdy o wszystkim się dowie z pewnością będzie zawiedziona postępowaniem i nieszczerością nowego kochanka. A miało być tak pięknie!