Sara i Artur Borucowie zostali ostatnio przyłapani na romantycznej randce w jednej z warszawskich restauracji Dyspensa, ulubionej wielu polskich gwiazd i bogatych Polaków, m.in. osób z rodziny Kulczyków. Oczywiście jak przystało na słynącą z dobrego gustu parę Sara i Artur, choć nieprzesadnie wystrojeni, to jednak oboje wyglądali świetnie.
Artur Boruc postawił na wygodę: prosty T-shirt, ciemnoniebieskie dżinsy i kurtkę ze skórzanymi elementami. Niemal identyczny był strój Sary Boruc. Do niebieskich dżinsów rurek włożyła kobiece sandałki na grubym słupku, czarną kurtkę oraz niewielkich rozmiarów, ale kosztowną torebkę Birkin Hermes.
Widać, że ta para dobrze się zgrywa w życiu, także jeśli chodzi o jego modowy aspekt. :)
Więcej zdjęć z romantycznego wypadu Boruców do restauracji w naszej galerii.