Jak donosi informator Faktu, Antek nie miał najmniejszego problemu z tym faktem. Uczucie, która połączyło jego byłą partnerkę i rodzonego brata wcale mu nie wadzi, bo poza Julią nie widzi innego świata;
Niezła roszada, ale właściwie dobrze, że obyło się bez rodzinnych dramatów przed świętami. Przynajmniej przy wielkanocnym stole nie będzie zbyt niezręcznie. Chociaż kto to wie... Panowie się dogadali, ale jak będzie z paniami?
Wygląda na to, że w domu Królikowskich szykują się naprawdę pełne emocji święta.