Jednak do tej pory nie mówiła, że był to rak. Dziś w Dzień dobry TVN szczerze opowiedziała o swojej chorobie.
Poszłam na rutynowe badania piersi, bo czułam że coś nie tak. A lekarz kazał mi zbadać tarczycę. Okazało się, że na tarczycy mam złośliwego guza. Totalny szok. Tragedia dla mnie. Pierwsze myśli to: co będzie dalej, czy ja będę. To była pierwsza walka, jaka stoczyła się w mojej głowie, a potem czy będę mogła wrócić do śpiewania. Na szczęście okazało się, że zagrożenie życia nie było duże, uleczalność tego nowotworu jest wysoka, mój został wykryty wcześnie na szczęście
Dla artystki najważniejsze było to, czy będzie mogła śpiewać. Wszystko miało być w porządku, jednak okazało się, że ma niedowład struny głosowej. Wszystko wróciło do normy po miesiącu rehabilitacji.
Nikomu nie mówiłam o chorobie. To było moją gorzką tajemnicą. Wiedzieli tylko najbliżsi. Przyznam, ja dzieci trochę oszukałam. Pola jest malutka, nie wiedziała co się dzieje, ale jak mnie odwiedziła w szpitalu płakała i nie chciała mnie tam zostawić. Syn miał świadomość, ale też go trochę oszukałam, kiedy zapytał mnie czy to jest nowotwór, powiedziałam, że to tylko guz, wytniemy go i wszystko będzie dobrze. I siebie też w ten sposób nastawiałam pozytywnie. Bo to trzeba przerobić w głowie
Gwiazda miała już nawet ułożony w głowie cichy plan, że jeżeli nie będzie mogła powrócić do śpiewania, to otworzy wymarzoną kwiaciarnię. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. W programie Anna zaprezentowała singiel "Oszukać los", który napisała właśnie przez doświadczenia z chorobą.
Ani życzymy dużo zdrowia i wszystkiego dobrego!
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl