Zastanawiamy się skąd gwiazda ma na to czas. Przecież wciąż jest w rozjazdach, biega z planu na plan i zajmuje się córeczką, która wymaga bardzo dużo czasu i uwagi od swoich rodziców. Wygląda na to, że Ania potrafi doskonale rozplanować swoje obowiązki. A z drugiej strony robienie na drutach bardzo relaksuje i pozwala się wyciszyć, więc na nadchodzące, długie wieczory takie hobby wydaje się być idealne.
Myślicie, że szalik, nad którym pracuje Wendzikowska to prezent dla Kornelki?