Ostatnio wyłamała się także Anna Popek. Dziennikarka przy okazji witania Noweg Roku nawiązała do Ewangelii Świętego Jana.
Początek roku jest dla mnie jak nierozpakowany jeszcze prezent. Nowy i nieużywany czeka na to,aż weźmiemy go w swojej ręce. Delikatnie zdejmiemy opakowanie, a potem z ostrożnością, ale i z radością zaczniemy go używać. Dzisiaj na mszy czytano Ewangelię Św. Jana- ten znany fragment "Na początku było słowo…" Dlatego tak ważne są życzenia i słowa, które wypowiadamy. Od nich wszystko się zaczyna. No właśnie, czy ktoś życzył mi miłości? Ja Wam jej życzę z całego serca... - czytamy
Nie wiemy skąd u gwiazdy taka chęć dzielenia się swoimi przemyśleniami i tym, że uczestniczyła we mszy świętej. Czyżby planowała diametralnie zmienić swoje życie?