Oburzona gwiazda poinformowała o wszystkim social media i prosiła o pomoc w znalezieniu agresora. Mężczyzna, którego szybko ujęła pozycja, opowiedział na Facebooku zgoła inną historię i oskarżył Muchę o... napaść! Okazuje się, że przykra sprawa znajdzie swój koniec w sądzie, w którym obie strony będą walczyły przeciwko sobie.
I pomyśleć, że Mucha próbowała tylko komuś pomóc. Ludzie potrafią być bardzo nieludzcy.