Magda przekonana była, że ślubna uroczystość odbędzie się o poranku w urzędzie i nie będzie jej towarzyszyć żadne przyjęcie.
Tymczasem przyszły mąż Magdy w spisku z Kingą (Katarzyna Cichopek) przygotował dla swojej ukochanej niespodziankę. Olek, w tajemnicy… zorganizował ślub w bistro! Po gratulacjach, prezentach i gorącym, pierwszym pocałunku młodej pary… rozpoczęło się wesele! Przyjęcie było kameralne – tylko dla najbliższej rodziny i przyjaciół – ale zabawa i tak trwała kilka godzin.
Wygląda na to, że szczęście bohaterki udzieliło się samej Annie Musze. Aktorka na swoim Instagramie zamieściła zdjęcie, na którym całuje się z Maurycym Popielem:
Trzeba przyznać gwieździe rację. To była jedna z najbardziej romantycznych scen w historii M jak Miłość.
Kto wie, być może ślubny klimat udzielił się Ani i teraz sama zapragnie stanąć na ślubnym kobiercu? ;)