Długo nie zwlekali z powiększeniem rodziny. Po ślubie szybko zdecydowali się na dzieci. Obecnie wychowują sporą już gromadkę. Wspólnie opiekują się: Ksawerym, Janiną i Antonim, a także małym Stefanem. Ich najmłodsza pociecha przyszła na świat w kwietniu. Teraz gwiazda udzieliła szczerego wywiadu i zdradziła, jak zmieniło się ich życie po narodzinach kolejnego dziecka.
Anna i Michał są jedną z najpiękniejszych par w show-biznesie. W ich relacji trudno doszukiwać się sensacji, czy informacji o kryzysie. Wręcz przeciwnie – rodzina ma się doskonale, a Ania spełniła marzenie o tym, aby mieć czworo dzieci.
To coś, co wyssałam z mlekiem matki czy babki. Moja babcia miała ośmioro dzieci, a prababcia jedenaścioro. Ja wokół siebie w ogóle mam bardzo dużo takich wielodzietnych rodzin.Wydaje mi się, że ja mam dużo dzieci, bo w miarę dobrze to znoszę. To nie jest tak, że ciąża jest moim ulubionym stanem, ale nigdy nie miałam żadnych komplikacji, zawsze dobrze się czułam. Mam jednak poczucie, że już starczy. (…) Ja zawsze planowałam mieć czwórkę, tak się uparłam, że będę miała czwórkę – powiedziała w podcaście "Tak mamy!"
Gwiazda przyznała, że przy narodzinach czwartego dziecka nie było już tak łatwo i mogła liczyć zarówno na pomoc dziadków, jak i nianię:
Przy czwartym dziecku u nas były wszystkie ręce na pokład. Dziadkowie, nianie, mieliśmy pełną chatę i mnóstwo osób do pomocy. Przy tak dużej ilości dzieci już po prostu nie masz kontroli nad wszystkim i musisz gdzieś ją trochę oddać.(…) Na szczęście mamy fantastycznych dziadków, którzy są nieustraszeni i gotowi wziąć nawet troje naszych dzieci na weekend. To jest dla nas niesamowity luksus. Oczywiście teraz nawet jak trójka dzieci idzie do dziadków, to my zostajemy z bobasem i psem (śmiech). Ale dla nas to już jest lajt i idziemy sobie wtedy na długi spacer - wyjaśniła.
Chociaż małżeństwo Ani i Michała uchodzi wręcz za idealne, to gwiazda zdradziła, że w jej relacji również zdarzały się ciężkie chwile. Narodziny każdej kolejnej pociechy były sprawdzianem:
Każde kolejne dziecko to kryzys dla związku. My też tego doświadczyliśmy. Jest nam już jednak łatwiej, bo wiemy, że te wszystkie kryzysy mijają – powiedziała w podcaście "Tak mamy!"
Aktorka rzadko zdradza takie szczegóły dotyczące małżeństwa i życia prywatnego, dlatego ten wywiad to dla fanów Ani prawdziwy rarytas.