- Jest duża i ładna! I strasznie pstrokata. Nie lubię nowoczesnych ozdób, dlatego wieszam na niej dużo starych zabawek – powiedziała Anita Sokołowska w rozmowie z magazynem „Naj”.
Anita Sokołowska dodała, że świątecznie przygotowania trwają u niej niemal cały rok. Nawet w czasie wakacji potrafi kupić zabawkę z myślą o strojeniu choinki.
- Już kilka miesięcy wcześniej poluję w sklepach na różne fajne rzeczy. Gdy nagle jakaś bombka wpadnie mi w oko, to ją kupuję. Bardzo mi się też podobają zabawki drewniane. I lubię wieszać na choince pierniki. A mój syn już w zeszłym roku, z małą pomocą mamusi, zrobił swój pierwszy papierowy łańcuch, który potem powiesiliśmy na choince.