Donald Trump od razu po objęciu stanowiska głowy państwa Stanów Zjednoczonych zaczął wprowadzać nowe porządki. Wiele jego decyzji nie podoba się Amerykanom, określając jego działania za zbyt pochopne i radykalne. Prezydent USA szczególnie skupił się na polityce migracyjnej i zaczął masowe deportacje nielegalnych imigrantów. Coraz głośniej mówi również o wydaleniu z kraju tych, którzy posiadają prawo do przebywania na terenie kraju, a to spotkało się z ogromną krytyką. W końcu jego rodzina również ma imigranckie korzenie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Anna Kalczyńska o Marcie Nawrockiej. Jaką Pierwszą Damą będzie?
Amerykanie lawinowo podpisują petycję. Chodzi o deportację żony i syna Donalda Trumpa
Petycja, opublikowana na platformie MoveOn, domaga się deportacji syna Barrona, żony Melanii Trump oraz jej rodziców. W ciągu kilkunastu godzin liczba podpisów wzrosła pięciokrotnie, przekraczając 6 tys. i wciąż rośnie. Autorka inicjatywy argumentuje, że skoro prezydent wprowadza restrykcyjne kryteria wobec migrantów, powinny one dotyczyć także jego rodziny.
Uważam, że sprawiedliwe będzie, jeśli Melania i jej rodzice znajdą się na pierwszym statku, który wypłynie [z USA]. Barron również powinien zostać zmuszony do wyjazdu, ponieważ wiemy, że matka jego matki urodziła się w innym kraju. To część kryteriów, które wprowadza Trump. Jeśli jest to dobre dla jednej osoby, jest też dobre dla wszystkich. Nie powinno być żadnych wyjątków — zabrała głos autorka inicjatywy.
Donald Trump ma europejskie korzenie. Jego dwie żony również nie pochodzą z USA
Polityka migracyjna Donalda Trumpa mocno irytuje sporą część Amerykanów. Wielu z nich zarzuca prezydentowi hipokryzję, a wszystko to za sprawą... jego własnych korzeni. W końcu dziadek prezydenta USA był obywatelem królestwa Bawarii, natomiast jego matka urodziła się w Szkocji. Podobnie wygląda kwestia dwóch żon Trumpa. Ivana, która zmarła w 2022 roku pochodziła z Czechosłowacji, natomiast Melania ma słoweńskie korzenie i przyszła na świat w miejscowości Nove Mesto.