Jak będę miał wystarczająco pieniędzy, żeby zrobić ten ślub na dachu Burdż Chalifa. To myślę, że tak (jestem gotów na ślub – przyp. red.). Nawet jak bym wygrał dzisiaj w Lotto, to bardzo chętnie – wyjaśnił w rozmowie z Jastrząb Post.
Diwa raczej sceptycznie podchodzi do pomysłu syna i ma nadzieję, że powiedział to w żartach.
Zaskoczyła mnie ta jego wypowiedź. Ale ja mam nadzieję, że on trochę mówi żartem, bo nie ma raczej szans, że nagle zarobi tyle pieniędzy, że pojedzie do tego Dubaju i coś wymyśli. Ale oni są tak romantyczni ze sobą – powiedziała Edyta naszej reporterce, Karolinie Motylewskiej.
Oczywiście Edyta rozmawia też z innymi mediami, w tym z dziennikiem Fakt. Podzieliła się z gazetą ciekawym wyznaniem nt. marihuany, po którą miał niegdyś sięgnąć jej syn.
Allan do zapalenia "zioła" przyznał się mamie dopiero po kilku latach.
Mama, ja teraz mogę ci powiedzieć. Możesz być spokojna, że nigdy nie będę palił trawy, bo zapaliłem i mi się nie podobało – powiedziała, wskazując, że chyba nie wszystko poszło po myśli Allana, który zapewne spodziewał się, że marihuana będzie lepsza.
Rozmówczyni tabloidu była zdziwiona tym, że jej syn tak wcześnie sięgnął po używkę. Na szczęście po takim wyznaniu ma pewność: 19-latek więcej tego nie zrobi.