Ruchała pojawiła się w krótkiej, obcisłej mini w olśniewająco białym kolorze. Sukienka pięknie podkreśliła jej talię, wyeksponowała długie nogi i pełny biust, ale to skrzydła zrobiły prawdziwą furorę. Wyglądała, jakby właśnie wyszła z pokazu Victoria's Secret - delikatny makijaż i włosy zakręcone w loki świetnie pasowały do niebanalnie pięknej twarzy i dużych, uwodzicielskich oczu. Warto również zwrócić uwagę na szpilki, które Alicja dobrała do swojej kreacji - srebrne sandałki z bogatymi zdobieniami od Giuseppe Zanotti warte 8 tysięcy złotych niewątpliwie były perełką w tej stylizacji. Charakteru dodawała też korona, od której nie sposób było oderwać spojrzenia.
A jak wam podobała się anielska Alicja?