Alicji na szczęście nic się nie stało, ale chwile grozy wspomina z prawdziwym przerażeniem:
To było przerażające. Moment i wszystko było w dymie. Na szczęście pożar, który wybuchł niedaleko nas, został szybko ugaszony i nikomu nic się nie stało. Klip również udało nam się nagrać w terminie - opowiadała reporterowi Super Expressu
Modelce nie zazdrościmy takiej przygody. Szczęście w nieszczęściu, że wszyscy zostali bezpiecznie ewakuowani i nikt nie stracił życia - pożarty co roku zabijają setki osób i sieją spustoszenie nie tylko na terenie Czarnogóry, ale i w Polsce.