Poszłam do najbardziej szemranej siłowni, jaką znalazłam w Los Angeles. Całkowicie oddałam się w ręce trenera. Przez miesiąc trzymałam się okrutnej diety - dużo mięsa, jajek, a i tak byłam non stop głodna. Odkryłam, że lubię adrenalinę, złapałam bakcyla przełamywania własnych barier, ale też straciłam talię.
Przypominamy, że premiera filmu Partyka Vegi już 11 listopada! Pójdziecie do kina? My już nie możemy się doczekać!