Agnieszka Włodarczyk pochwaliła się, skąd bierze ubranka dla rocznego syna. "Obrzydza was to czy luz?". Kontrowersyjnie
Agnieszka Włodarczyk pochwaliła się, skąd bierze ubranka dla rocznego syna. "Obrzydza was to czy luz?". Kontrowersyjnie
Agnieszka Włodarczyk to znana i lubiana aktorka. Karierę rozpoczęła dzięki filmowi Sara. Jej popularność jeszcze bardziej podbił serial 13 posterunek, który otworzył jej furtkę do dalszych sukcesów. W ostatnim czasie piękność wycofała się z show-biznesu. Skupia się na wychowaniu rocznego syna, Milana, który jest owocem jej związku z Robertem Karasiem.
Agnieszka Włodarczyk o tym, gdzie kupuje ciuchy dla dziecka
Dodała wpis, w którym wyznała, że lubi się ubierać w lumpeksach. Zaznaczyła przy tym, że w podobny sposób postępują jej koleżanki, jednak nie kupują używanych ciuchów dzieciom.
Wiecie, że lubię ubierać się w lumpeksie. Jestem poszukiwaczem skarbów.Potem niestety szafa mi się nie domyka, ale już taką mam chomikowatą naturę.Mam też spore grono koleżanek, które również kochają ubierać się w lumpeksach, jednak dla dzieci wolą kupować nowe ciuszki.
Aktorka nie ma jednak takich oporów i zaopatruje Milana w second handach.
Kiedy Milan był malutki, faktycznie jakoś nie mogłam się przemóc, żeby zakupy robić w second handach, ale teraz, kiedy wszystko brudzi się jakoś bardziej, uważam, że to świetny pomysł.Kupujesz sporo, płacisz grosze, a mały śmiga sobie na kolanach ile wlezie.
Niestety w miejscu Hiszpanii, gdzie teraz przebywa, nie ma dostępu do lumpeksów, przez co musiała kupić ubrania w zwykłym sklepie. Za cztery rzeczy dla dziecka zapłaciła tam 100 euro, co daje blisko 500 polskich złotych.
Tutaj nie spotkałam się z takimi „luksusami”, a mały rośnie, więc kupiłam mu wczoraj w jakimś sklepiku 4 rzeczy wydając przy tym prawie 100 euro. Trochę głupota, ale nie miałam czasu, na szukanie innego.Więc Milan ma w szafie zarówno ubranka z drugiej ręki jak i zupełnie nowe i całkiem ekskluzywne.
Na koniec zapytała fanki, czy kupują ubrania w lumpeksach. Jak sama zaznaczyła, zdaje sobie sprawę, że dla niektórych osób zakupy w tym miejscu mogą być obrzydzające.
A Wy jaki macie stosunek do wyszukiwania ciuszków dla swoich dzieci w lumpeksach?Obrzydza Was to czy luz?
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.