Jak się okazuje, związek Agnieszki i Pawła wyglądał zupełnie inaczej niż wszyscy sądzili. Głos w sprawie i jednocześnie w obronie aktora zajęła Joanna Szczepkowska.
W pewnych smutnych i ostatecznych okolicznościach dotyczących Agnieszki myślę o moim koledze Pawle. Już zaczynają go dopadać spekulacje plotkarskiej prasy. Przecież to wszystko było inaczej. Całkiem odwrotnie.Nie wdaję się w żadne tematy plotkarskie, ale mogę powiedzieć jedno: Paweł poświęcił Agnieszce wielką część życia z pełnym oddaniem, a dostał bardzo niewiele. Agnieszka była dla niego okropna, wymagała, a nie dawała nic. Kiedy już Paweł zdecydował się wrócić do Basi, to wtedy Agnieszka zaprosiła go na wakacje. I na tych wakacjach się rozstali. On był Agnieszką udręczony. To jest straszna krzywda dla tego chłopaka, który strasznie dużo poświęcił tej kobiecie - relacjonuje Super Express
Co wy na te rewelacje? Wiadomo, że po śmierci żony Wawrzeckiego para wróciła do siebie na krótką chwilę, ale ostatecznie rozstała się na dobre. Myślicie, że te nowiny mogą być prawdziwe?