Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz prawili o wolności w związku. "Wolność najważniejsza, ponad wszystko"

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz gościli w "Pytaniu na śniadanie", gdzie opowiadali o swoim spektaklu "7". Wyznali, że chodzi im o pokazanie wolności w relacji między mężczyzną i kobietą. "Wolność ponad wszystko" stwierdził Rogacewicz.

Kaczorowska i Rogacewicz w "Pytaniu na śniadanie"Kaczorowska i Rogacewicz w "Pytaniu na śniadanie"
Źródło zdjęć: © TVP2
Katarzyna Kozidrak

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przyciągnęli uwagę mediów swoją relacją, która została ujawniona podczas pierwszego występu w programie "Taniec z Gwiazdami". Para nie ukrywa emocji, co niezmiennie przyciąga uwagę publiczności. Związek ten często wywołuje skrajne opinie – od podziwu po krytykę. Para nie tylko dzieli życie osobiste, ale również zawodowe. Agnieszka i Marcin ogłosili wspólny projekt teatralny zatytułowany "Siedem", który ma być opowieścią o miłości i uzdrowieniu. Relacja między tą dwójką stała się również inspiracją do dalszych występów scenicznych.

Agnieszka Hyży o Kaczorowskiej i Rogacewiczu

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz o swoim spektaklu. O czym będzie?

Aktorka para gościła w "Pytaniu na śniadanie", gdzie opowiadała o swoim nowym projekcie, czyli spektaklu "7", który opisali jako "siedem odsłon wolności". O czym dokładnie będzie przedstawienie?

To ma być spektakl, jak widać na tych zdjęciach, zmysłowy, będzie wzruszający. Będziemy tylko my we dwójkę. Chcemy też mieć muzyków na żywo, prawdopodobnie dwóch (...) - opowiadała Agnieszka Kaczorowska.

Marcin Rogacewicz szerzej opowiedział o kontekście "wolności", którą chcą przedstawić na scenie.

Wolność na scenie... Wolność w relacji mi się wydaje, między kobietą i mężczyzną, siedem odsłon wolności, czyli taka mieszanka wolności, która jest umiejscowiona między tymi granicami tej wolności - prawił Marcin Rogacewicz. - Wolność najważniejsza, ponad wszystko, czyli zaufanie.

Agnieszka Kaczorowska o wolności w związku "Ludzie patrzą "zerojedynkowo"

Agnieszka Kaczorowska wyznała, że dla niej taniec jest wyrażaniem na głębszym poziomie, wielu znaczeń, na które czasem brakuje sposobu, by opowiedzieć o nich za pomocą słów.

Absolutnie, dla mnie, teatr, ale i taniec, ja pewnie w tańcu bardziej, mamy swoją przestrzeń wolności, bo przez takie formy wyrazu możemy opowiadać o wszystkim. Poprzez taniec możesz opowiedzieć bez słów dużo głębiej, mam poczucie, o wielu tematach, na które słów często braknie.

Aktorka i tancerka stwierdziła też, że wolność, która jest postrzegana przez wiele osób przez pryzmat bycia lub nie z kimś w związku, dla niej znaczy nieco co innego.

Ta wolność w siedmiu odsłonach to ta wolność w relacji, ale też wolność jako taka siła do życia. Wolność, która daje ci możliwość bycia sobą w różnych przestrzeniach. Myślę sobie, że wiele osób tak zerojedynkowo traktuje wolność - jak jesteś w związku, to znaczy, że nie jesteś wolny, a jak nie jesteś w związku, to znaczy, że jesteś wolny. To jest bardzo płaskie dla mnie - stwierdziła Agnieszka Kaczorowska.

Marcin Rogacewicz wyznał, że taniec odblokował go na wielu poziomach, dzięki czemu teraz może za jego pomocą opowiadać o wolności.

Słuchamy siebie nawzajem - i to też jest wolność. Taniec jest dla mnie nieprawdopodobną formą wolności i wyrażenia siebie. Te blokady, które miałem, fizyczne, ale i psychiczne, ten taniec to wszystko nieprawdopodobnie uruchomił we mnie i teraz dotykamy na scenie - stwierdził aktor.
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Jastrząb Post
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE