Jak czytamy w magazynie Party, decyzja o rozstaniu miała być podobno obopólną i pokojową. Rozstali się w przyjaźni, na chłodno, jak dorośli.
Maciej i Agnieszka spotykali się od roku, wszystko było na dobrej drodze. Gdy zakładała swoją szkołę tańca mówiła, że planuje przekształcić ją w rodzinny biznes, że ma pełne wsparcie rodziny i ukochanego. Zadykowicz, który od lat udziela się na scenie muzycznej prowadził nawet zajęcia umuzykalniające w szkole swojej ukochanej. Miał zajęcia z najmłodszymi i podobno świetnie sobie radził - niestety teraz jego wychowankowie będą musieli przyzwyczajać się do nowego trenera, bo ich nauczyciel spakował manatki i wrócił do rodzinnego miasta, porzucając nie tylko Agnieszkę, ale również pracę.
Jak myślicie, Agnieszce uda się kiedyś zakochać na stałe, szczęśliwie i mocno? Znów ma złamane serce, a przecież jest śliczna, utalentowana i inteligentna. Wygląda na to, że ma po prostu niesamowitego pecha do facetów...
Mamy nadzieję, że to szybko się zmieni i następny mężczyzna u jej boku będzie już tym ostatnim!