Jednym z największych kibiców i fanów talentu Strycharczuka jest Paweł Królikowski. Aktor wielokrotnie w superlatywach komentował sceniczne wcielenia Adama. Nic dziwnego, że produkcja zaproponowała mu zajęcie fotela jurora po tym, jak okazało się, że Królikowski przebywa w szpitalu i nie pojawi się w gronie ekspertów nowego sezonu Twoja Twarz Brzmi Znajomo.
Jak na propozycję Polsatu zareagował Adam? O to zapytała go nasza reporterka.
Ja faktycznie na początku, gdy dostałem propozycję jurorowania, miałem pewne myśli, że może to jest dla mnie lekko niezręczne, że w takich okolicznościach. Że będą jakieś komentarze, że nie podołam temu tak jak Paweł, że to jest może kiepski moment, może zostawić trójkę jurorów. Ale z Pawłem bardzo się polubiliśmy w trakcie programu. Paweł mnie wspierał, zawsze mówił mi ciepłe słowa, kiedy byłem naprawdę zestresowany. Dobrze mi życzył. Ze względu to by było nie w porządku nie przyjąć tej propozycji, bo wiem, jak Paweł podchodzi do mnie. Odrzuciłem od razu te myśli. Wiedziałem, że z Pawłem są pewne problemy. Trzymam za niego kciuki i liczę, że przyjdzie tu do nas na publiczność, że sobie posiedzimy, pośmiejemy się, albo że wskoczy za mnie gościnnie w tej edycji.
Adam nie ukrywa, że w roli jurora występuje gościnnie. Artysta ma nadzieję, że w kolejnej edycji w obsadzie ponownie pojawi się uwielbiany przez publiczność Królikowski:
Ja tutaj na razie czuję się jako gość. Tak do tego podchodzę. Dostałem tę propozycję, aby zastąpić Pawła, natomiast życzyłbym sobie, aby Paweł wrócił do nas i do zdrowia jak najszybciej.