Adam Małysz staje w obronie polskiej olimpijki. Wylała się na nią FALA HEJTU
Młoda polska skoczkini narciarska, Pola Bełtowska, znalazła się w centrum internetowego hejtu po jej występach na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 w Mediolanie. 19-latka wyznała w jednym z ostatnich wywiadów, że otrzymuje mnóstwo negatywnych wiadomości. W jej obronie stanął prezes PZN, Adam Małysz. Były skoczek stanowczo apeluje o wsparcie dla zawodniczki.
Pola Bełtowska debiutuje na IO 2026. Polska skoczkini bez większych problemów uzyskała kwalifikację olimpijską i pojechała do Włoch, aby zdobywać cenne doświadczenie. Co prawda jej występ indywidualny oraz w drużynie mieszanej nie należał do najlepszych (50. miejsce indywidualnie i 11. lokata w drużynie), ale to, co zrobili "fani" jest wręcz niewyobrażalne. Zamiast słów wsparcia po występie na igrzyskach, otrzymała... pogróżki i mnóstwo hejtu.
Marcin Gortat o hejcie. Czy czyta hejterskie komentarze? Co myśli o osobach, które je piszą?
Adam Małysz bierze w obronę Polę Bełtowską
W obliczu tej sytuacji prezes PZN wręcz musiał zabrać głos. Adam Małysz, w rozmowie z Polsatem Sport wyraził swoje niezadowolenie i stanowczo skrytykował osoby, które zaatakowały Bełtowską obelgami. Podkreślił, że takie działania mogą mieć poważne skutki dla jej kariery, która według niego rozwija się naprawdę dobrze.
Jako prezes związku chciałbym do wszystkich zaapelować. Doszły do nas słuchy, że Pola zaczęła być bardzo mocno hejtowana i to nie tylko w internecie. Dostaje pogróżki i wiadomości. To jest bardzo przykre, do czego są w stanie posunąć się ludzie. (...) Chce dać z siebie wszystko, a nie jest teraz w takiej dyspozycji, w jakiej by wszyscy chcieli. To jest młoda zawodniczka, która rokuje bardzo dobrze - wyznał Małysz.
Po chwili dodał, że konsekwencje takiego nieodpowiedniego zachowania rodaków mogą mieć wpływ na rozwój całej dyscypliny:
Mamy mało dziewczyn, która chcą uprawiać ten sport. Takie sytuacje tylko jeszcze bardziej zniechęcają młode dziewczynki.
Zobacz też: Olimpiada 2026. Zawodnicy skarżą się na jakość medali. "Zaczęłam skakać z radości i się popsuł"
Szczere wyznanie Poli Bełtowskiej po występach na IO 2026
W jednym z wywiadów po konkursie kobiecych skoków narciarskich na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 Pola Bełtowska wyznała, że nie spodziewała się takiej skali hejtu. Wie, że jest on obecny w sporcie od dawna, ale 19-latka jest obrażana "od góry do dołu" i to nie tylko w internecie. Skoczkini otrzymuje również prywatne wiadomości z... pogróżkami.
Nie czytam komentarzy w sieci, ale dostaję takie wiadomości prywatne, że to jest… kosmos. To jest taki hejt, że nie spodziewałam się, że ludzie mogą pałać do mnie aż taką nienawiścią. Nie robię tego specjalnie, a jestem "jechana" z góry na dół. Nie odpisuję na te wiadomości. Hejt zawsze był i będzie, więc nie biorę tego do siebie - powiedziała w rozmowie z portalem skijumping.pl.