Historia miłości Jana Kobuszewskiego i Marii Zembrzuskiej
Miłość swojego życia poznał mając niecałe 20 lat. Był wówczas studentem pierwszego roku warszawskiej szkoły teatralnej. Gdy dostrzegł Hannę, od razu do niej podszedł. Przedstawił się i powiedział: Będziesz moją pierwszą i ostatnią żoną.
Z Hanną Zembrzuską przeżył najszczęśliwsze chwile w życiu.
Para wzięła ślub w 1956 roku. Cztery lata później na świecie pojawił się owoc ich miłości - córeczka Maryna. Jak o swojej ukochanej mówił sam Jan Kobuszewski?
Małżeństwo spędziło razem ponad 60 lat.
Na co chorował Jan Kobuszewski?
Jan Kobuszewski zachorował w 1987 roku na raka. W tym czasie mógł liczyć na nieocenione wsparcie swojej żony. Chorobę udało się zatrzymać, ale tylko na kilka lat. Gdy choroba wróciła, to dzięki namowom żony ponownie podjął walkę o życie. I tym razem mu się udało, ale wtedy to Hanna zachorowała i już nigdy nie wróciła do zdrowia. Gdy wyszła ze szpitala, rak zaatakował Jana po raz trzeci. To były ciężkie lata dla obojga, ale wspierali się do końca.
- Moja piękna mama była największą miłością jego życia. Połączyła ich młodzieńcza miłość, która z czasem przerodziła się w przyjaźń, by pod koniec życia mogli wspierać się w najtrudniejszych momentach. Obraz końcowy: Mama codziennie siadała przy łóżku ukochanego ciężko chorego męża. Nie mówili wiele, padały tylko pojedyncze słowa, brali się za ręce i tak trwali w milczeniu. To była najpiękniejsza rozmowa miłości, jakiej byłam świadkiem - wspominała ich córka Maryna autorce książki Kobusz. Jan Kobuszewski z drugiej strony sceny.
Byliście fanami tego aktora?