Jaki stosunek do pieniędzy ma Kinga Rusin? Dziennikarka wyznaje: "Za dużo wysiłku i pracy kosztowało mnie zdobycie majątku" [WIDEO]
Za Kingą Rusin i Piotrem Kraśką emocjonujące nagrania do odcinka specjalnego Milionerów. Ile pieniędzy udało im się wygrać dla Fundacji TVN Nie jesteś sam dowiemy się w Wielką Sobotę.
Oprócz dziennikarzy w gwiazdorskich wydaniach teleturnieju zobaczymy Małgorzatę Rozenek i Radosława Majdana oraz Filipa Chajzera z tatą Zygmuntem. Bez wątpienia w Milionerach ryzyko to nieodłączny element gry. Zapytaliśmy więc Kingę Rusin, czy na co dzień lubi ryzykować.
Nie wiem czy jestem aż taką ryzykantką. Czasami podejmuję decyzje niewygodne, bo muszę, ale staram się kalkulować ryzyko. Wolę kalkulować ryzyko niż za dużo ewentualnie tracić. W różnych decyzjach. Takich życiowych, biznesowych. Jestem wyważona z lekkim odbiciem w stronę ryzyka, ale tylko lekkim - powiedziała
Czy należy do rozrzutnych osób?
Za dużo mnie wysiłku i pracy kosztowało zdobycie jakiegoś tam majątku. Zaczynałam absolutnie od zera. Nikt mi niczego nie dał, nikt mi niczego nie obiecał. Jak człowiek zna wartość pieniądza i wie co za tym stoi to myślę, że nie jest skłonny do jakiegoś wielkiego ryzyka finansowego i rozrzutności wielkiej, więc ja raczej jestem zdyscyplinowana finansowo. Lubię inwestować. Mam takie różne koniki. W tej chwili wszystkie pieniądze wkładam w moją firmę kosmetyczną i to jest moja największa inwestycja, która pewnie jeszcze trochę będzie trwała, ale głęboko wierzę w to, że warto i widzę, że warto - wyznała
Słowa prezenterki bardzo imponują. Spodziewaliście się, że Kinga Rusin ma właśnie taki stosunek do pieniędzy?