Wszyscy szefowie firm internetowych w Kalifornii dostają pogróżki i traktują je z całą powagę, dlatego ochroniarze rozmieszczeni są wszędzie w domach Zuckerberga - wyjaśnia informator amerykańskiego dziennika New York Post
Nie wiadomo dokładnie, czy zagrożenie jest realne, bo do tej pory ochrona nie zauważyła żadnych powodów, dla których rodzina miliardera miałaby czuć się niepewnie. Z kolei niemiecki Bild - sugeruje, że pogróżki mogą pochodzić od niezadowolonych użytkowników Facebooka.
Mark drży o życie i zdrowie swojej rodziny, szczególnie teraz, kiedy pokazał światu zdjęcia swojej córki. Każdy wie jak wygląda i może ją skrzywdzić.