Żona Mateusza Damięckiego przeżyła horror w szpitalu: "Nigdy tak na mnie nikt nie krzyczał". To skandal, co wyprawiali z jej dzieckiem!
Paulina Andrzejewska to nie tylko żona Mateusza Damięckiego, ale przede wszystkim troskliwa mama. Nic więc dziwnego, że kiedy jej synek Franek przewrócił się w trakcie zabawy piłką, kobieta niemal natychmiast udała się z dzieckiem do najbliższego szpitala dziecięcego. Na miejscu okazało się, że maluch musi przejść szereg niezbędnych badań.