Do nieprzyjemnego zdarzenia doszło w trakcie wykonywania badania RTG. To właśnie tam Andrzejewska spotkała się z lekarką, która podczas wizyty była bardzo nieprzyjemna, wręcz agresywna:
Paulina długo nie mogła otrząsnąć się z kilkuminutowego koszmaru na jawie w jakim uczestniczyła ona i jej słodki synek:
Wcale się nie dziwimy, że Andrzejewska postanowiła nagłośnić przykrą sytuację. Czy swoim wpisem wpłynie na jakość wykonywania usług w publicznych zakładach opieki zdrowotnej?