Pod zdjęciem stóp Agnieszki Kaczorowskiej natychmiast pojawiło się wiele komentarzy zniesmaczonych obserwatorów. Zamiast odpowiadać każdemu z osobna, uczestniczka "Tańca z gwiazdami" przygotowała długi wpis na blogu. Wytłumaczyła się ze wszystkich zarzutów.
Jest to narzędzie mojej pracy, którego się nie wstydzę i które przypomina mi, że nie można mieć wszystkiego, ale można mieć wszystko o czym się marzy. Stopy pokazują mi jak wiele pracy włożyłam, ile godzin wytańczyłam, ile barier pokonałam, aby być tu gdzie teraz jestem. Najlepsze jest to, że nie zamierzam dać im zbytnio odpoczywać. Zamierzam pracować nimi dalej i dawać im ostry wycisk. Nie marzę o stopach, które wyglądają idealnie, jak z reklamy. Chcę tylko, aby były zdrowe, silne i zadbane
Grunt to dostrzegać szklankę do połowy pełną.