Finał sezonu drugiego oczywiście zostawia furtkę do nakręcenia kolejnych odcinków. Marta (Magdalena Boczarska), podczas spotkania z Ewą (Magdalena Smalara), poznała prawdę o Maksie: to prawdopodobnie nie ona jest jego matką. Ale nauczycielka tak bardzo boi się stracić dziecko po raz drugi , że decyduje się podtrzymać zmowę z Ewą i Bartkiem. Ten sekret poznał też Maciek (Łukasz Simlat), który próbował przekonać Gajewską do ujawnienia prawdy. Czy zakochany w Marcie Maciek, który dotąd był po jej stronie, nadal będzie wspierał działania?
Bartek złożył donos na Janka (Stanisław Linowski). Ola (Maria Kowalska) przeprowadziła się do Bartka (Bartłomiej Topa). Czy jednak w nowym sezonie scenarzyści zdecydują, że ta para będzie wciąż razem? Komisarz Byszewska, w dalszym ciągu w szoku po śmierci swojego syna (Mateusz Banasiuk) w psychiatryku i poznaniu prawdy o tożsamości Maksa będzie chciała odzyskać swego wnuka . Tym bardziej, że kontakt z nią nawiązała Iga (Michalina Łabacz), prawdziwa matka chłopczyka, której udało się zbiec ze szpitala.
Na pewno w trzecim sezonie rozegra się finałowa batalia o dziecko. Okaże się też ostatecznie, który z bohaterów serialu jest niespełna rozumu. Na pewno ktoś też straci życie – typujemy albo Martę, która od dawna miała myśli samobójcze, albo Bartka, któremu była żona zechce zrobić krzywdę by zadośćuczynić swoim krzywdom i zdradzie. Lub Olę, przeszkodę do ponownego zejścia się Marty z Bartkiem.
Ważne też będzie rozwiązanie wątku Oli. Czy dziewczyna wybierze wreszcie któregoś z dwóch starających się o nią mężczyzn i czy ostatecznie naprawi relacje z obojgiem rodziców? O tym wszystkim dowiemy się najwcześniej zimą 2020. Scenariusze nowego sezonu Pod powierzchnią powstają i jak zwykle będą pełne zwrotów akcji i niespodzianek.