Na wydarzeniu nie zabrakło gwiazd, ale i tak najwięcej mówi się o Agacie Dudzie i jej mężu, Andrzeju Dudzie, którzy zgodnie z tradycją pojawili się, by odczytać fragmenty Przedwiośnia w towarzystwie znanych i lubianych. Ciężko było jednak skupić się na Żeromskim, bo stylizacja Pierwszej Damy skutecznie odwracała uwagę od czegokolwiek innego. Dlaczego Agata Duda wywołała taką sensację?
Jej styl jest zwykle bardzo samozachowawczy, elegancki, ale bezpieczny. "Pani prezydentowa" unika intensywnych kolorów w zbyt dużej ilości i zawsze stara się je jakoś stonować, ale nie tym razem. Z profilu jej stylowy garnitur wyglądał zupełnie niewinnie, wręcz nieciekawie. Dopiero gdy stanęła frontem do tłumu, można było podziwiać jej piękną kreację w całej okazałości.
Duda zjawiła się w Ogrodzie Saskim w garniturze, który po prawej stronie był jednolitego, grafitowego koloru, a po lewej miał cudowny kwiatowy deseń w żywych kolorach, który niemal hipnotyzował. Aplikacja, identyczna a marynarce i spodniach, zwracała na siebie dużą uwagę, podobnie jak jasnoróżowe szpilki, które uzupełniały niecodzienną stylizację Pierwszej Damy.
Nie można jej tego odmówić - wyglądała wystrzałowo. Myślicie, że wyprzedziła trendy i właśnie w takich garniturach wszystkie będziemy śmigać wiosną?