Beata (Magdalena Wójcik) już od dawna podejrzewa, że mąż zwyczajnie zadurzył się w Elizie. Jest nieobecny, późno wraca do domu. Boi się, że do zdrady już doszło, z czego zwierzyła się matce (Barbara Bursztynowicz). Jej smutne spojrzenia chyba dały nieco do myślenia Piotrowi. Dlatego zaproponuje żonie, by wyszli razem, by spędzić nieco czasu we własnym towarzystwie. Ale Beata zacznie obracać wszystko w żart pytając, czy tego dnia znów nie śpiewa z Elizą.
W dodatku Beata z premedytacją wkupiła zajęcia z zabójczo przystojnym trenerem. Rafalski będzie od razu wiedział o co chodzi...
Beata wzruszy ramionami i wyjdzie na tańce. Spędzi bardzo miło czas w ramionach przystojnego Zbyszka (Wojciech Michalak). Nie będzie się mogła napatrzeć na jego smukłe biodra ruszające się w takt namiętnych rytmów. Kiedy wróci do domu, będzie rozmarzona, jakby dopiero co wróciła z randki. Zatem Piotr oskarży Beatę, że wraca taka rozanielona, bo już zdążyła go zdradzić z przystojnym trenerem. Ciekawe, czy ma rację? O tym przekonamy się za jakiś czas, gdy Klan wróci na antenę TVP1.