Zdjął spodnie i wypiął się na publiczność? 25 lat później wydał książkę, w której wszystko wyjaśnił

Czesław Niemen to nietuzinkowy artysta. Jedni go kochali, inni nienawidzili. Nie ulega jednak wątpliwości, że pozostawił po sobie niezwykły dorobek artystyczny. W swojej karierze miał też wielki skandal. Musiał sądzić się z Radomskiem.

Czesław NiemenCzesław Niemen
Źródło zdjęć: © AKPA
Katarzyna Kozidrak

Wykonawca "Dziwny jest ten świat" i "Snu o Warszawie" zaliczył kiedyś wielki skandal, który wyjaśniać musiał sądownie. Całą sprawę dwadzieścia pięć lat później Czesław Niemen opisał w książce, by nikt o tym nie zapomniał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monika Richardson o zmianach w TVP. "Czyściłabym dalej"

Czesław Niemen wypiął się na publiczność?

W lutym 1972 roku w Radomsku doszło do niezwykłego procesu. Czesław Niemen i Silna Grupa pod Wezwaniem pozwała Romana Cieleckiego, lokalnego dziennikarza i nauczyciela.

Pozwany napisał bowiem artykuł, w którym opisał dokładnie występ Silnej Grupy pod Wezwaniem w powiatowym domu kultury. W felietonie zaś jak byk stało, że Kazimierz Grześkowiak był pijany, dwa razy zapomniał tekstu, a śpiew przerywał chrypliwą czkawką. Autor tekstu oburzony był też słowami jednego z utworów artystów ("Cicho wszędzie, głucho wszędzie, czy tak k... wszędzie będzie?"). Narzekał na chałturzenie artystów. Artykuł opatrzony był karykaturalnymi rysunkami.

To jednak nie wszystko, kolejny fragment artykułu dotyczył bowiem Czesława Niemena.

Szkoda, że oszczędzono młodzieży widoku Niemena, który po swoim ostatnim występie w Radomsku - już przy zasuniętej kurtynie - ściągnął spodnie i wypiął się na publiczność. Może widok idola z gołym tyłkiem pozbawiłby nastolatków złudzeń? - pytał retorycznie dziennikarz.

Całe Radomsko oburzyło się wraz z dziennikarzem. Felieton przedrukowywały także ogólnopolskie gazety, a sława nieprzyzwoitego czynu Niemena zataczała coraz szersze kręgi.

Ukarać nieodpowiedzialnych uweselaczy, utalentowanych wydrwigroszów, zadufanych zbytnio w swój rozgłos" - pisała "Trybuna Robotnicza" z Katowic.

Ministerstwo Kultury na pół roku zawiesiło koncerty Silnej Grupy pod wezwaniem. Wszystko wyglądało naprawdę poważnie.

Czesław Niemen nie zapomniał o procesie.

Okazało się jednak, że dziennikarz nie pofatygował się nawet osobiście na koncert. O tym, co się wydarzyło, usłyszał od lokalnych dygnitarzy, którym koncert nie przypadł raczej do gustu. Szybko okazało się, że ani nie miało miejsce zdjęcie spodni, ani nie chodziło o wypięcie się w stronę publiczności. Dobre imię Niemena zostało ocalone.

Wśród zeznających znajdował się na przykład elektryk, zatrudniony podczas koncertu.

Elektryk: - Z chwilą zasunięcia się kurtyny Czesław Wydrzycki wykonał głęboki ukłon w stronę zespołu. Ubrany był w zielony kubraczek, który w momencie ukłonu uniósł się do góry. Ukłon, który złożył Czesław Wydrzycki był bardzo głęboki i wydawał mi się trochę dziwny.
Niemen: - To był bardzo głęboki ukłon, zawsze tak się kłaniam zespołowi.
Elektryk: - Podniósł kubraczek ręką do tyłu.
Niemen: - Kubraczek był krótki i bez udziału ręki mógł się podnieść do góry.

Niemen w trakcie procesu zeznawał:

Nie każdy musi aprobować moje występy. Uważam, że przyczyną zamieszczenia tego artykułu było kołtuństwo, głupota i mentalność drobnomieszczańska.

Ostatecznie dziennikarz musiał przeprosić zarówno Czesława Niemena, jak i Silną Grupę Pod Wezwaniem. A sam Niemen nie zapomniał o tych wydarzeniach. W 1997 roku w "Gazecie Radomszczańskiej" spisał swoje wspomnienia, a następnie wydał je w wersji książkowej, aby nikt nie zapomniał, jak dorobiono mu rogi, czy raczej zdjęto mu spodnie.

Dziś mija 20 lat od śmierci artysty. Brakuje Wam Niemena na scenie?

  • Czesław Niemen
  • 
Czesław Niemen
  • Czesław Niemen, Polska 1998
  • Artykuł na temat Czesława Niemena
[1/4] Czesław Niemen Źródło zdjęć: AKPA |
Wybrane dla Ciebie
Paulina Smaszcz odcina się od "Kurzopków". Ma jeszcze DWIE tajemnice
Paulina Smaszcz odcina się od "Kurzopków". Ma jeszcze DWIE tajemnice
Kuba Wojewódzki naigrywa się ze "spowiedzi" Norbiego. Wycelował w jego zarobki
Kuba Wojewódzki naigrywa się ze "spowiedzi" Norbiego. Wycelował w jego zarobki
Dorota Gardias sprawiła sobie nową furę. Przyjrzeliśmy się cenie [ZDJĘCIA]
Dorota Gardias sprawiła sobie nową furę. Przyjrzeliśmy się cenie [ZDJĘCIA]
Daniel Martyniuk idzie się leczyć. "Coś mi się chyba stało z głową, to KONIEC"
Daniel Martyniuk idzie się leczyć. "Coś mi się chyba stało z głową, to KONIEC"
Kuba Wojewódzki kpi na całego z wyznania Sandry Kubickiej. Chodzi o IMPLANTY piersi
Kuba Wojewódzki kpi na całego z wyznania Sandry Kubickiej. Chodzi o IMPLANTY piersi
Kuba Wojewódzki wyśmiał Annę Popek za uwierzenie w FAKE NEWSA. W tle Epstein
Kuba Wojewódzki wyśmiał Annę Popek za uwierzenie w FAKE NEWSA. W tle Epstein
Po śmierci żony świat Witolda Paszta runął. Odszedł niedługo po niej. "Bardzo się do niej spieszył"
Po śmierci żony świat Witolda Paszta runął. Odszedł niedługo po niej. "Bardzo się do niej spieszył"
Marcin Prokop zabrał głos na temat afery Epsteina. Wspomniał o "putinowskiej Rosji"
Marcin Prokop zabrał głos na temat afery Epsteina. Wspomniał o "putinowskiej Rosji"
Licytacje WOŚP Omeny Mensah i Rafała Brzoski wielkim sukcesem. ZAWROTNE kwoty
Licytacje WOŚP Omeny Mensah i Rafała Brzoski wielkim sukcesem. ZAWROTNE kwoty
Hanna Zborowska pokazała córkę. Tak wygląda ich życie w Brazylii
Hanna Zborowska pokazała córkę. Tak wygląda ich życie w Brazylii
Hryniewicz wyjawił, jak wyglądało jego OSTATNIE SPOTKANIE z Dykiel. "Piękne okoliczności"
Hryniewicz wyjawił, jak wyglądało jego OSTATNIE SPOTKANIE z Dykiel. "Piękne okoliczności"
Paweł Wąsek jest nietypowego wyznania. Polska wspólnota liczy tylko 70 tys. osób
Paweł Wąsek jest nietypowego wyznania. Polska wspólnota liczy tylko 70 tys. osób
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀