Katarzyna Wodecka-Stubbs opowiedziała w wywiadzie z Faktem, że wzięła już sprawy w swoje ręce, a plany wyszły z fazy gdybania w fazę dokumentów i ostatnich ustaleń:
Domykam teraz formalności dotyczące fundacji. Jest jednak jeszcze trochę za wcześnie, by rozmawiać o konkretnych planach i pomysłach - wyjawiła córka artysty
Informator tabloidu zdradził, że chociaż Katarzyna nie chce mówić o planach, najbardziej zależy jej na zachowaniu pamięci o Wodeckim, jego twórczości i życiu:
Katarzynie bardzo na tym zależy. Dla tego projektu na razie przesunęła na dalszy plan wszelkie inne zajęcia – poinformowało źródło gazety
Myślicie, że jej inicjatywa odniesie sukces? Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia.