Kasia i Zbigniew pobrali się w 2003 roku. Ich małżeństwo przetrwało aż 4 lata. Po głośnym rozwodzie (jednak bez orzekania o winę) aktorka poznała Marcina Łopuckiego, za którego wyszła za mąż. Co więcej - pragnie ślubu kościelnego, a w tym przeszkadzał jej do tej pory ślub ze Zbigniewem. Okazuje się, że o całej sprawie Urbański nie miał pojęcia:
Jestem zaskoczony, że stwierdzenie nieważności małżeństwa zostało orzeczone bez mojego udziału. Ani razu nie pojawiłem się tam w czasie procesu, nie złożyłem wyjaśnień. W ogóle nie otrzymałem w tej sprawie żadnego pisma - mówi w "Twojemu Imperium".
Czy byli małżonkowie sobie to wyjaśnią?