80-letni mężczyzna, który rzekomo zmaga się ze śmiertelną chorobą, zdecydował się przyznać do szokującego zlecenia. Szpieg w latach 1973-1999 odebrał życie 22 osobom na zlecenie MI5, a na liście potencjalnych ofiar miał mieć jedną kobietę, podobno była nią księżna Diana. Co więcej, Hopkins niby otrzymał zlecenie od rodziny królewskiej, a wszystko przez szeroko komentowany wówczas w mediach romans Lady Di z arabskim milionerem Dodim Al-Fayedem.
Internauci szybko zweryfikowali źródło, które przytoczyło szokujące słowa Brytyjczyka. Informację podał serwis Tap News Wire, który na Wyspach słynie głównie ze spreparowanych newsów mających zapewnić klikalność i szybki zysk.
Rodzina królewska w tej sytuacji (jak w większości podobnych przypadków) nie reaguje na szkalujące treści. Szczególnie po tym, jak większość osób z bliskiego otoczenia Diany i Karola zdradziło, jak wyglądało ich małżeństwo od kuchni. Ostatnio sporo gorzkich słów pod adresem ojca i królowej Elżbiety II powiedział książę Harry, młodszy syn pary.