Wskazywali palcami na scenerię, ale niestety nikt ze sceny nie zwracał na to uwagi, ponieważ zespół nie odczytał poprawnie "znaków" dawanych przez tłum. Uznał, że to okrzyki radości i gesty taneczne.
Zespół w związku z zaistniałą sytuacją wydał dziś oświadczenie.
Okazało się, że muzycy zauważyli to, co się dzieje, ale postanowili dotrwać do końca, gdyż bali się, że wybuchnie panika. Na szczęście wszystko dobrze się zakończyło, a reakcja odpowiednich służb była natychmiastowa.
Zobaczcie wideo z miejsca wydarzenia.