Oczywiście taki telefon miała miejsce, lecz nie w wykonaniu rzecznika "Cara Rosji". Do angielskiego artysty zadzwonili rosyjscy komicy - Alexei Stolyarov i Vladimir Krasnov, którzy dziś przyznali się do żartu. W rozmowie z rosyjskim dziennikiem „Komsomolskaja Prawda” powiedzieli, że nie spodziewali się, że Elton uwierzy, że dzwoni do niego sam Putin. Jak twierdzą piosenkarz czekał na taki telefon i rozmowę twarzą w twarz, dlatego ich kawał się udał.
Kreml polecił komikom przeprosić piosenkarza.