Podczas koncertu poświęconego pamięci Stanisława Soyki Nina Sojka zaśpiewała wspólnie z Katarzyną Sienkiewicz utwór "Są na tym świecie rzeczy". Występ młodej artystki był jednym z najbardziej osobistych i symbolicznych momentów wieczoru, ponieważ Nina od lat była wyjątkowo związana ze swoim słynnym dziadkiem.
WIDEOMichał Wiśniewski o ikonicznym występie Mandaryny w Sopocie. "Mandaryna jest ikoną. Każdy kto to neguje, jest idiotą"
Nina Sojka znalazła się w centrum uwagi po koncercie "Stanisław Soyka. Absolutnie"
Nina Sojka to córka Antoniego – jednego z czterech synów kompozytora. Niezwykła wrażliwość i pasja do muzyki płyną w jej żyłach od najmłodszych lat, a szlify wokalne zdobywała w szkole muzycznej pierwszego stopnia.
Po występie Niny w Sopocie internauci byli zachwyceni. Pisali m.in.:"Piękna i zdolna", "Śliczna dziewczyna z pięknym głosem", "Wzruszająco i autentycznie", "Dziadek byłby bardzo dumny". Talent młodej artystki nie jest jednak dla fanów rodziny Soyków żadnym zaskoczeniem. Nina od lat rozwija muzyczną pasję i już wcześniej miała okazję prezentować swoje umiejętności publiczności. W 2018 roku Stanisław Soyka opublikował w sieci ich wspólne wykonanie kolędy "Gdy śliczna Panna", a trzy lata później Nina nagrała utwór "Zabiorę Ciebie" razem ze swoim ojcem, Antonim Sojką.
Stanisław Soyka był dumny z muzycznych postępów Niny
Stanisław Soyka z ogromną uwagą śledził jej postępy i widział w Ninie potencjał do kontynuowania rodzinnych tradycji. Jednocześnie podkreślał, że nie chce narzucać wnuczce życiowej drogi i zależy mu, aby sama zdecydowała o swojej przyszłości.
Śpiewam z Niną, moją wnuczką, która jest niezwykle muzykalna. Miałem dwóch dziadków, a dziadek ze strony mamy był muzykiem samoukiem, wiejskim organistą. Słyszał moją muzykalność i powtarzał mojej mamie "Ucz tego synka!". Dla mnie to było wydarzenie inicjacyjne, ale to, że jestem, kim jestem, to był mój wybór i chcę, aby moje wnuki, tak jak wcześniej moje dzieci, również mogły same podjąć decyzję, jaką iść drogą - opowiadał w rozmowie z Salonem24.