Niedawno jazzman pojawił się w studiu Dzień Dobry TVN wraz ze swoim synem, Łukaszem oraz żoną Jolantą. Okazuje się, że Łukasz jest również utalentowanym muzykiem, choć zdaje sobie sprawę z tego, że do ojca jeszcze wiele mu brakuje. Panom nieczęsto zdarza się grać razem na jednej scenie:
To jest relacja dwóch muzyków, ale tata ma ważniejszą rolę, bardziej odpowiedzialną, bo jest kompozytorem utworów, które gramy wie muszę się podporządkować. Ma pewne ograniczone zaufanie do mnie, pamięta, że nie umiałem grać i może tak mu zostało. - mówił
A jak na ich relację patrzy Włodek? Zobaczcie wideo poniżej:
Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news