Czy "Kurier" Władysława Pasikowskiego to polski James Bond? Wypowiedź obsady może zaskakiwać! "Jest dość karykaturalny" [WIDEO}
Kurier Władywsława Pasikowskiego jest polską odpowiedzią na sagę o przygodach Jamesa Bonda? W rozmowie z Jastrząb Post podobne porównania skomentowali Philippe Tłokiński i Jakub Wesołowski. Zobaczcie wideo!
Film Kurier Władysława Pasikowskiego, to film o Janie Nowaku-Jeziorańskim, osadzony w realiach II Wojny Światowej. Jest to film szpiegowski, pełen napięcia a także niespodziewanych zwrotów akcji. W postać głównego bohatera wciela się Philippe Tłokiński. Mimo, że film swoją oficjalną premierę miał dopiero w poniedziałkowy wieczór, to już teraz porównywany jest do filmu o Jamesie Bondzie:
Może trochę. Ja bym był bezpieczny. James Bond to jest bohater, który jest dość karykaturalny. Uwielbiam Jamesa Bonda oczywiście, ale jest to postać, która jest wręcz idealna. Jest to kino akcji, gdzie tutaj jest to kino szpiegowskie i nasz bohater ma swoje słabości. jest bohaterem z krwi kości. Jest on bardziej wiarygodny w mojej ocenie. -powiedział Philippe w rozmowie z Jastrząb Post
Zdaniem Jakuba Wesołowskiego, film niewiele ma wspólnego z sagą o agencie:
Tacy jesteśmy, że lubimy to wszystko upraszczać. Czy to jest Polska odpowiedź na Jamesa Bonda? Wydaje mi się, że nie. To jest Polskie kino gatunku, szpiegowskie, bardzo dynamiczne, to jednak jest to opowieść o wyjątkowych losach i to prawdziwych losach.
Wybierzecie się na film?