William i Kate wybrali się na rajską wyspę. "Drugi miesiąc miodowy"
W ostatnich miesiącach sytuacja w rodzinie królewskiej zaczęła się normować. William i Kate skorzystali z lepszego momentu i wybrali się na wspólne wakacje. Para odwiedziła rajską wyspę, gdzie próżno szukać fotoreporterów i paparazzich.
Bez wątpienia ostatni rok dał się we znaki rodzinie królewskiej w Wielkiej Brytanii. Najpierw na nowotwór zachorował król Karol, a następnie księżna Kate. Dzięki świetnej opiece medycznej royalsi szybko wrócili do zdrowia i dziś pracują na pełnych obrotach. Z racji trudnego okresu i natłoku obowiązków w ostatnich miesiącach, William i Kate wybrali się na zasłużone wakacje. Te zostały nawet nazwane przez brytyjskie media "drugim miesiącem miodowym". Ich wybór padł na wyspę Mustique, gdzie w przeszłości nie raz już wypoczywali.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Małgorzata Rozenek o prezydenturze. Czy chciałaby podjąć wyzwanie i zawalczyć o ten urząd? "Myślę, że Polska jest gotowa..."
William i Kate wybrali się na zasłużone wakacje. Barman zdradził, jak zachowuje się następca tronu
Książę William i księżna Kate postanowili zrelaksować się na Karaibach po trudnym 2024 roku. Para wybrała się na Mustique, potocznie zwaną wyspą milionerów. Swoje posiadłości mają tam światowe gwiazdy, jak chociażby Mick Jagger. To właśnie tam royalsi spędzili kilka dni. Według brytyjskich mediów koszt tygodniowego pobytu w luksusowej willi na wyspie wynosi 48 tys. dolarów. Jest to jednak wymarzone miejsce dla pary książęcej, bowiem na miejscu jest całkowity zakaz robienia zdjęć.
Podczas pobytu na wyspie, książę William często odwiedzał lokalny bar, gdzie według barmana, jest stałym bywalcem. Dodał również, że następca tronu zasiada zwykle przed telewizorem, śledząc wydarzenia sportowe.
To miejsce Willa, tuż przy telewizorze w rogu, aby mógł oglądać sport — zdradził barman, dodając, że jego ulubionym alkoholem jest... wódka. - Wódka żurawinowa. Nic wyszukanego. On zachowuje prostotę - dodał.
Zobacz też: Maciej Kurzajewski chce poślubić Katarzynę Cichopek. Zapytaliśmy Paulinę Smaszcz, co o tym myśli
Mieszkańcy wyspy Mustique są zachwyceni księżną Kate. Nie zwraca na siebie uwagi
Jak donosi hiszpańska "Marca", mieszkańcy wyspy zauważyli, że księżna Kate doskonale wtopiła się w otoczenie, unikając tym samym rozgłosu. Według nich para książęca świetnie się bawiła, rozmawiała z lokalną ludnością, a także zachowywała się, jak wszyscy "normalni" ludzie. Jeden z mieszkańców dodał, że Kate sama robiła zakupy, pojawiając się w sklepie w pojedynkę.
Wtopiła się w otoczenie tak płynnie... Nawet sama robiła zakupy w sklepie spożywczym na wyspie. Żadnego zamieszania, żadnej świty — wspomina jeden z mieszkańców.